Freya...
Większość Pań ma wyobrażenie o swoim ślubie. Chcemy wyglądać jak księżniczki lub przeciwnie- bardzo skromnie. Co zrobić, jeśli preferujemy oryginalny wygląd czy styl? Jeżeli nie zamierzamy wyglądać jak „wszystkie” panny młode? Jeśli jesteśmy w stanie oprzeć się woli rodziny, wyobrażeniom mam, babć i cioć o swoim wyglądzie- spełnijmy wewnętrzną potrzebę posiadania sukni oryginalnej i jednocześnie wygodnej. Sukni, w której będziemy czuć się naprawdę wspaniale i wyjątkowo. Pamiętajmy przede wszystkim o sobie- jest to uroczystość, której głównymi bohaterami jesteśmy my- ja i mój narzeczony. Organizujemy imprezę przede wszystkim dla siebie, pamiętając o najbliższych, z którymi chcemy dzielić ten wyjątkowy dzień.
Zatem, drogie Panie do dzieła!
Może nie jest to zbyt romantyczne, ale każda z nas powinna pomyśleć przede wszystkim o wygodzie. Spędzimy w tej sukni ładnych parę godzin i na nic krynoliny, koronki, błyskotki, jeśli przez całą imprezę myśleć będziemy wyłącznie o tym jak niewygodnie się nam siedzi, tańczy, czy je. Zadajmy sobie też pytanie, czy chcemy zaszokować najbliższych czy chcemy wyglądać oryginalnie a zarazem elegancko. Zastanówmy się, czy suknia ze względu n tradycję powinna być biała, czy w kolorze, w którym jest dla nas twarzowy. Nie bójmy się też pomyśleć o długości kreacji. Czy koniecznie musimy składać przysięgę małżeńską w sukni do ziemi?
Jeśli będziemy znać odpowiedzi na powyższe pytania skierujmy swoje kroki do Saloniku Freya przy ulicy Bolesława Śmiałego 29A . Znajdą w nim Panie suknie Papilio. Wyjątkowe i niepowtarzalne. Uszyte z najlepszych gatunkowo tkanin, ozdobione francuskimi koronkami, w różnych długościach i kolorach. Suknie, które są niewiarygodnie lekkie, świetnie dopasowują się do sylwetki i bynajmniej nie szokują. Zachwycają swą oryginalnością (czasami ekstrawagancją), uniwersalnością- niektóre modele to 2 w 1- długa i krótka sukienka zarazem. Wiem o czym mówię: sama też zdecydowałam się na sukienkę (mini) Papilio i był to najlepszy wybór w moim życiu (nie licząc mam nadzieję małżonka)
Jeśli nie znajdą Panie nic, co odpowiadałoby wyobrażeniom o swojej sukni ślubnej- zawsze można taką uszyć. Według własnego projektu, po konsultacjach z krawcową, wyborze tkanin, koronek czy taśm możemy zdecydować się na uszycie kreacji. Jest to bardzo wygodne- w trakcie szycia, możemy zmieniać wygląd naszej sukni. Nic nas nie obliguje do tego, by trzymać się pierwotnego projektu.
Zapraszam wszystkie Panie, które chcą przeżyć dzień ślubu pięknie, wyjątkowo i wygodnie do Saloniku Freya. Doradzimy, pomożemy w wyborze kreacji lub uszyjemy suknię na miarę.






